Posted in News on sierpień 24, 2008 | 1 Komentarz »
Ostatnio w Auckland odbyła się kolejna parada “Cycków na motorach” reklamująca początek targów erotycznych. Już chyba pisałem że Kiwi mają dość swobodny stosunek do seksu i erotyki…
Poniżej tylko kilka przykładów:
Więcej możecie znaleźć tutaj
Jakoś nie widzę żeby takie coś kiedyś udało się w Polsce… A szkoda.
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on lipiec 31, 2008 | 1 Komentarz »
W Polsce do premiery czasu chyba jeszcze zostało trochę… u nas była tydzień temu (za to Wall.E jeszcze się nie pojawił) a wczoraj miałem okazję zobaczyć.
Powiem tak - nie bierzcie dzieci na film. To nie jest już komiks a facetach w śmiesznych maskach walczących o prawo i…porządek - ten film można raczej porównać do “Siedem” [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on lipiec 4, 2008 | Bez komentarzy
Po ostatnich przejściach myślałem że sobie dam spokój, ale jednak mam naturę przewrotną i dałem kolejną szansę Ubuntu… i muszę powiedzieć że się dość przyjemnie rozczarowałem. Główną przyczyną było (i jest) jakieś cholerstwo w moim XP które od czasu do czasu lubi mi wywalać ukochany Błękitny Ekran. Reinstalacja wisi w powietrzu, bo już wyczerpuję powoli [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on czerwiec 7, 2008 | Komentarzy: 6 »
Dzisiaj wreszcie przyszedł oczekiwany od Sierpnia list - otrzymałem status rezydenta Nowej Zelandii, co oznacza iż mam niemal te same prawa co obywatel (np. poza prawami wyborczymi). Teraz tylko skombinować kolejne 300NZ$ żeby wykupić stosowną naklejkę w paszporcie.
Wiem że powinienem czuc euforię, ale jakoś podchodzę do tego chłodno… Może jeszcze to do mnie nie dotarło?
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on czerwiec 7, 2008 | Bez komentarzy
Dyskusja o zastosowaniu jeży w celach zaczepno-obronnych znalazła ostatnio miejsce w sądzie: Pewien “zmęczony” obywatel mianowicie użył owego sympatycznego iglaka jako broni miotanej rzucając nim w kierunku nastolatka (podobno zapytał się go najpierw czy chce mieć kolczasty hełm). Trafiony odniósł niewielkie obrażenia, a sprawca znalazł się w sądzie oskarżony o napaść z użyciem broni (jeża). [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on luty 17, 2008 | Bez komentarzy
Można powiedzieć, żę chyba w złym momencie schyliłem się po mydło, bo teraz czuje że ktoś się do mnie dobiera. Bez wazeliny. heh, w sumie to chyba źle brzmi… jeśli ktoś komuś “wchodzi bez wazeliny” to znaczy że mu schlebia… ja jednak się czuję raczej jak więzienna dziwka. Powody? Zmiany w robocie.
Jakby było mało moich [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on luty 1, 2008 | 1 Komentarz »
I znowu się obijałem, znowu nic nie pisałem… W sumie sam ni wiem czemu, może dlatego że Corinna jak zwykle popsuła mi humor. Moja szwagierka ma niezwykły dar wprowadzania cię w poczucie winy, że jak ty możesz czuć się dobrze skoro ona czuje się źle bo (tutaj wymień jeden z setki powodów)… W ten sposób [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on styczeń 12, 2008 | 1 Komentarz »
Ponoć nie ma rzeczy idealnych… ale dzisiejszy dzień był temu bliski
Na gwiazdkę Lisa wykupiła ma karnet na przelot awionetką nad naszą okolicą i to właśnie dzisiaj był TEN dzień - fakt że mogłem przelecieć się samolotem był świetny, ale prawdziwa niespodzianka czekała na mnie później. Ale po kolei:
Pobudka wcześnie rano (makabryczna godzina 6:45, [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News, Osobiste on grudzień 10, 2007 | 1 Komentarz »
W grudniu mija nam właśnie ćwierć wieku od czasu nakręcenia tegoż wspaniałego filmu, mojego ulubionego zresztą. Podobno z tej okazji ma być wydana specjalna wersja filmu (to już by była 5ta, po wstępnej, “producenckiej” i “międzynarodowej” z monologiem Deckarda i reżyserskiej, która wróciła do oryginału). Hmm, coś co bym zapewne chciał na gwiazdkę :>
Australijski magazyn [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in News on grudzień 2, 2007 | 1 Komentarz »
tak, ta o ochronie danych osobowych. Myślałem że tutaj, w Kiwilandii mnie nie dopadnie… a jednak.
Tytułem wstępu: jakiś może roczek temu poznaliśmy Radka - turystę z bratniej nam Republiki Czeskiej. Jakoś się nam się fajnie zakumplowało, ale jego nosiło zwiedzać, a nam u nóg ciążyła praca. Tedy on ruszył w drogę, przez góry rzeki i [...]
Przeczytaj cały Post »