No i stało się. Miałem dzisiaj pogadankę z menadżerem pod hasłem “jakże nam przykro ale musisz odejść”.
Szukają kogoś z większą znajomością hi-endowej technologii zasilania a nie kolejnego gośćia któy naprawia UPSy małej mocy.
The end is night.
sierpień 12, 2009 autor: Mirmil
No i stało się. Miałem dzisiaj pogadankę z menadżerem pod hasłem “jakże nam przykro ale musisz odejść”.
Szukają kogoś z większą znajomością hi-endowej technologii zasilania a nie kolejnego gośćia któy naprawia UPSy małej mocy.
The end is night.
Powodzenia
co z nowymi postami? Czemu nic nie piszesz?