W niedzielę musiałem pożegnać jednego z najlepszych przyjaciół jakich miałem – mojego kota Toffee. Wciąż ciężko mi o tym pisać, straciłem już w życiu kilka zwierzaków, ale śmierć mojego kociaka dotknęła mnie szczególnie.
W sobotę po południu nasz ośmiomiesięczny maluch doczłapał jakoś do drzwi wejściowych krwawiąc z pyszczka. Lisa wzięła go natychmiast do weterynarza, który potwierdził [...]
Archiwum z maj, 2009
Pożegnanie przyjaciela
Opublikowany w Osobiste maj 13, 2009 | 1 komentarz »